top of page

Niewypowiedziane słowa.


W Dolinie Cudów budził się kolejny dzień... Słońce zaglądało do każdego z okien rozpalając życie w każdym z jego mieszkańców. Tym razem powoli swoje miejsce zajmowała Pani Zima. Wraz z promieniami Słońca malowała swoimi płatkami wszędzie witraże piękna i zachwytu... Był to czas, w którym biel zakrywała wszystkie kolory Doliny po to by przywrócić jej blask po całym roku. I tak trawa regenerowała swoją zieleń pod puchem śniegu... Każdy liść... każde drzewo cieszyło, że za już za moment odrodzi się na nowo... w swojej bieli i czystości istnienia tak jak wymarzył sobie Nasz Stwórca... Natura poddawała się temu procesowi w lekkości czując, że to jest dla niej najlepszy na to czas...

Iskierka siedziała w oknie i przyglądała się jak na szybie powstają piękne synchroniczności... Była pełna zachwytu tego, że wszystko tam... na tej szybie ma swoje miejsce... strukturę. Jest wyrażone całością.... i nie trzeba już nic więcej mówić... bo to Piękno jest wypowiedziane w całości - słowami, które tutaj przybrały formę inną niż ludzka. Nie było tam miejsca na brak wyrażenia siebie... brak jedności... spójności... bo to samo wyrażało siebie - w PEŁNI ISTNIENIA. Anioł siedział przy kominku, ogrzewał się przy nim otulony kocem zastanawiał się nad czymś... Iskierka podbiegła do niego i zapytała :

- Dlaczego jesteś smutny? - Wydaje Ci się... - zapatrzony w ogień przeniósł się wzrokiem na ogień, który odwracał jego uwagę od myśli. Na tamten moment, pozwalało mu to skupić się na tym, że jest. On był jej oparciem i nie mógł wypowiedzieć więcej.

- Dobrze - odpowiedziała Iskierka... ale jeśli chciałbyś porozmawiać to jestem.

- Dziękuje - odpowiedział Anioł, a w całym ciele kumulowało mu się napięcie, którego nie rozumiał... mimo, że potrafił to nazwać to nazywał to tylko dla siebie. Bo on wiedział najlepiej jak się czuje ale nie potrafił przedstawić tego innym... aby ukazać swoje piękno jak róża, która rozkwita tysiącami płatków i która nie musi mówić jak się czuje bo tym jest... w Energii i Materii.Anioł ubrał szary szalik na siebie i wyszedł... Czuł łzy napływające mu do oczu, nad którymi nie mógł zapanować... najwidoczniej Iskierka poruszyła w nim coś z czym musiał się zmierzyć sam...

Wyszedł i po stróżkach śniegu dotarł do biura Stwórcy który uwielbiał przesiadywać i podziwiać to co stworzył w swoim zachwycie wraz ze swoim planem. - Muszę z nim porozmawiać - ja nie chce się już tak czuć... tego jest za dużo, we mnie... i dla mnie. Podszedł i zapukał do drzwi. - Wejdź prosze - Usłyszał i drzwi uchyliły się a ku jego oczom ukazał się Stwórca stojący przy szklanej ścianie patrzący na Dolinie Cudów. - Aniele - Czyż nie mogłem wypowiedzieć tego piękniej ? - Dolina była otulona cała śniegiem... Biel nadawała czystości i lekkości, każdej jego cząsteczce. - Prawda... odpowiedział, łzy płynęły mu po policzku z bezsilności nad sobą. nad tym co czuje. - Czemu płyną Ci łzy ? - zapytał Stwórca. - Dlaczego nie umiem wypowiedzieć tego co czuje, tego co jest we mnie, tego kim ja jestem wewnątrz? Anioł przetarł oczy ręką i spojrzał na Niego. - Widzisz te drzewo? I wskazał na jedno z nich otulone śniegiem... Wyraziłem je jego pięknem... które jest i we mnie... Bo natura jest moimi słowami... a NIEWYPOWIEDZIANEGO NIE MA... Gdybym nie wypowiedział wszystkich tych słów na głos to nie byłoby tego co jest teraz w Dolinie Cudów... bylibyśmy jednym wielkim domysłem. A Twoje gardło jest wyrażeniem tego co masz w sobie... tego, żeby inni nie musieli się domyślać. Bo to jest pędzel do malowania obrazów, dla artysty, nutki dla muzyka... Nie bój się malować... wypowiadać tego kim jesteś ... Dobierz słowa, które są w Tobie najgłebiej. I daj im zabrzmieć w Jedności Ciebie. Nikt nie zobaczy tego wszystkiego co jest w Tobie bez Ciebie. - A jeśli komuś to się nie spodoba ten obraz? - Nie szukaj akceptacji swoich słów w innych... Ty bądź swoim najpiękniejszym obrazem wypowiedzianym słowami, melodią nazwaną, daniem wysłowionym... ale dziel się tym co masz w sobie. Inaczej będziesz kumulacją w sobie... bo niewypowiedzianego NIE MA.

A Ty ? Co chciałabyś/chciałbyś wypowiedzieć na głos?

Ty jesteś... Bogiem - W Tobie. Jesteś Zaopiekowana... Jesteś Zaopiekowany... https://kronikarzswiatla.com/

15 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page